M 250 albo człowiek - furtka:

pon, 17 lip 2017, 23:01

Mieli nareszcie ten swój Kraków, złażony doszczętnie, z niebem podpieranym parasolem, z kapslem księżyca jak od folii aluminiowej po tłustym mleku w butelce,  Kraków liczony na ich palcach, pomiędzy jaśminem a kwitnącymi lipami, bez czasu, zatapiany w słowach, dobrych arabikach i liczeniu rzęs, ciężki od dobrych wspomnień, cofnięty w przeszłość, kiedy jeszcze nie było niebieskookich nich, kiedy byli nierozerwalni i teraz też są. Urosły lipy na Plantach, wydoroślały miejsca, wysiedziały się krzesła w zaułku ...

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Opcje
Udostępnij

Statystyki

Blog

On i ona i ona i on.

Pozostałe

Blog o miłości i zauważaniu, pisany niełatwo, w odcieniach, raz malowany gwaszem, raz akwarelą. O emocjach emocjonalnie i w jej ...

Blog

Zawartość serwisu chroniona jest polskim i międzynarodowym prawem autorskim.
Prawa do wszystkich treści zamieszczonych na stronach Serwisu zastrzeżone są na rzecz ich autorów.
Korzystanie z Serwisu oznacza akceptację regulaminu oraz polityki prywatności.

Made in Poland

Copyright © 2018 promujbloga.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone.