M 236 albo maligna:

sob, 7 sty 2017, 22:01

Milczy ten początek stycznia sklepami, ulice puste zamiecione przez dziadka mroza, kret nawet zamilkł i nie buduje fortyfikacji na trawniku, nic się nie dzieje, nic, biało wszędzie, cicho wszędzie, zima. Ona wysupłuje tabletki z szeleszczących papierków, liczy krople, wlewa misternie tutką z miarką to, co potrzeba w małe buzie, utula, zamyka powieki na sen, a potem pada sama w pociętą chorobą noc, walczy cały dzień z czterdzieści na termometrze i ledwo żyje. Sprząta, gotuje rosół, który właściwie sam się ro...

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Opcje
Udostępnij

Statystyki

Blog

On i ona i ona i on.

Pozostałe

Blog o miłości i zauważaniu, pisany niełatwo, w odcieniach, raz malowany gwaszem, raz akwarelą. O emocjach emocjonalnie i w jej ...

Blog

Zawartość serwisu chroniona jest polskim i międzynarodowym prawem autorskim.
Prawa do wszystkich treści zamieszczonych na stronach Serwisu zastrzeżone są na rzecz ich autorów.
Korzystanie z Serwisu oznacza akceptację regulaminu oraz polityki prywatności.

Made in Poland

Copyright © 2018 promujbloga.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone.