O tym jak nagle urodziłam

sob, 19 sie 2017, 13:14

 Eryk na świat się nie śpieszył. Chociaż był taki czas w mojej ciąży, że była zagrożona szybszym rozwiązaniem. Jednak ostatecznie zobaczyliśmy się w 41 tygodniu. Dokładnie 7 dni po przewidywanym terminie narodzin. Była to sobota, na szczęście Izba Przyjęć była pusta. Godzina – coś koło 8 rano. Nie miałam żadnych oznak wskazujących na to, że będę rodzić. Do szpitala pojechałam… Czytaj więcej

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Opcje
Udostępnij

Statystyki

Blog

Mama w okularach

Parenting

Kilka porad i garstka śmiechu.

Blog

Zawartość serwisu chroniona jest polskim i międzynarodowym prawem autorskim.
Prawa do wszystkich treści zamieszczonych na stronach Serwisu zastrzeżone są na rzecz ich autorów.
Korzystanie z Serwisu oznacza akceptację regulaminu oraz polityki prywatności.

Made in Poland

Copyright © 2018 promujbloga.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone.