Moja cera ostatnio ma gorsze dni, więc postanowiłam wypróbować Crazy Mask od Bielendy. Wybrałam oczyszczającą, czyli z nadrukiem kota. Maska zawiera między innymi algi koralowe, witamine C oraz ekstrakt z wiśni. Płachta jest odpowiedniej wielkości, dobrze przylega do twarzy. Ma przyjemny zapach, mój nos arbuza. Maskę trzymałam na twarzy około 20 minut, po zdjęciu na skórze pozostało sporo żelowego serum. Po kilku minutach substancja niby się wchłonęła, ale nadal pozostał klejący się film, którego zmyłam wacikiem nasączonym wodą. Maseczka przewróciła blask mojej poszarzałej cerze lekko ją przy tym oczyszczając. Skóra stała się promienna, wygładzona i nawilżona. Jak dla mnie przyjemna maseczka, jeśli jednak liczycie na silne oczyszczenie to niestety ale nie z tym produktem. Lubicie takie maski z nadrukami? Znacie Crazy Mask od Bielendy? Jaką maseczkę ostatnio używaliście? Miłego wieczoru! ❤

#uroda #recenzja #kobieta #polskadziewczyna #kosmetyki #spa #blogerka #bielenda #pielegnacja #domowespa #matkapolka #relaks #recenzentka #bielendacrazymask #pielegnacjatwarzy #influencer #maskawplachcie #maseczkadotwarzy #crazymask

sob, 14 kwi 2018, 20:30

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Opcje
Udostępnij

Statystyki

Instablog

kosmetyki.moim.zyciem

Uroda

#beauty #cosmetics #lifestyle

Instablog

Zawartość serwisu chroniona jest polskim i międzynarodowym prawem autorskim.
Prawa do wszystkich treści zamieszczonych na stronach Serwisu zastrzeżone są na rzecz ich autorów.
Korzystanie z Serwisu oznacza akceptację regulaminu oraz polityki prywatności.

Made in Poland

Copyright © 2018 promujbloga.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone.