RECENZJA ⬇️⬇️⬇️⬇️ Marecki stworzył książkę, która nie wpisuje się w żadne standardy literackie. Ani to autoreportaż, ani esej, ani też powieść czy przewodnik po zapomnianych wsiach. Ot, historia pewnego Krakowskiego wykładowcy,  który w  ramach wieczoru kawalerskiego, przed ślubem (bo po już nie wypada) pojechał w Polskę, żeby przez dwa tygodnie oglądać z okien opla polne i leśne drogi, wsie, wschodnie i północne rubieże, by robić zdjęcia budynkom, tym opuszczonym i zapomnianym, i tym, które chodź rodem z PRLu, wciąż tętnią życiam, by spać w motelach, i by posłuchać kolejnych historii o tym, jak było i jest  w Polsce przydrożnej. Nie ocenia, nie gani, nie komentuje. Słucha i zapisuje, by potem stworzyć z tego książkę. By pokazać, jak na prawdę wyglądają wsie, tak odmienne od miastowych cywilizacji. . Ta książka to idealnie opisane zderzenie mieszczucha, przedstawiciela less waste, człowieka deadlinów z wiejską mentalnością, w której uwielbienie do mocnego alkoholu stoi na równi z wiarą i kościołem. Marecki z dużą dozą fascynacji stara się w odwiedzanych miejscach znaleźć „coś więcej”. Oczywiście z dość różnym skutkiem.  Dwa światy, niezliczona ilość filozofii życiowych. Jakże odmiennych. . Sama nie do końca wiem, jak ocenić tą specyficzną książkę. Nie ukrywam, że jest ona na swój sposób ciekawa, jednak brakło mi w niej więcej historii i opowieści lokalsów, którzy większość swoich gawęd zaczynali: "bo kiedyś to był". I to "kiedyś" zdaje się być najciekawsze. Liczyłam, że przeczytam więcej o tej Polsce przydrożnej, że większa uwaga autora będzie położona na dzieje danych terenów i anegdoty z kolejnych spotkań. Jak dla mnie zdecydowanie za dużo wymieniania nazw wiosek, które nie znaczyły wiele. Były po prostu po drodze. I brakło mi tego "ple ple", o którym wspomina na końcu książki narzeczona autora.  Podsumowując Polska przydrożna to pewnego rodzaju anty-przewodnik po Polsce. Po miejscach zapomnianych, do których mało kto zagląda. To także książka o relacji z drugim człowiekiem i o podziałach, które chcąc nie chcąc, ciągle się pogłębiają. Bez udawania, wywyższania i tworzenia fikcji. - @wydawnictwoczarne

#piotrmarecki #polskaprzydrozna #wydawnictwoczarne

Thu, 7 May 2020, 18:59

Comments

Sign in to add a comment.

Options
Share

Stats

Instablog

recenzownia_ksiazkowa

Culture

Dwa słowa o książkach... Krótkie recenzje dostępnych na rynku dzieł literackich ;) #bookstagrampl #recenzje #koty

Instablog

The content of the site is protected by Polish and international copyright laws.
All rights to the content of the Site are reserved to their authors.
Using the Website means acceptance of regulations and rivacy policy.

Made in Poland

Copyright © 2020 promujbloga.pl
All rights reserved.