Dawno już na blogu nie było żadnej recenzji kosmetyków. Ponieważ większość osób zdecydowała w ankiecie, że z chęcią przeczyta taki wpis, a przy okazji właśnie skończyło mi się serum z zieloną herbatą Bielenda, to postanowiłam napisać jego recenzję. Producent obiecuje polepszenie kondycji skóry, ograniczenie zmian trądzikowych, nawilżenie, ochronę i odżywienie skóry, a także regulację wydzielania sebum i wiele innych. Czy są to jedynie obiecanki cacanki, czy jednak rzeczywiście to serum działa cuda? Jakie są moje odczucia po zużyciu całego opakowania? Czy kupiłabym je ponownie? Ten wpis pojawił się co prawda już w piątek. Jeśli jeszcze nie zdążyliście go przeczytać to zapraszam Was serdecznie 😉 Miłej niedzieli! 😀 https://minimalisticgirl.pl/serum-zielona-herbata-bielenda-recenzja/

nie, 12 sie 2018, 13:42

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Opcje
Udostępnij

Statystyki

Fanpage

Minimalistic Girl

Lifestyle

Minimalistic Girl to blog o minimalistycznym podejściu do życia. Pokażę wam, że mniej tak naprawdę oznacza więcej i jedyne co na...

Fanpage

Zawartość serwisu chroniona jest polskim i międzynarodowym prawem autorskim.
Prawa do wszystkich treści zamieszczonych na stronach Serwisu zastrzeżone są na rzecz ich autorów.
Korzystanie z Serwisu oznacza akceptację regulaminu oraz polityki prywatności.

Made in Poland

Copyright © 2018 promujbloga.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone.