Macie tak czasami, że bardzo mocno chcecie obejrzeć jakiś film, bo wszyscy się nim zachwycają, a po projekcji stwierdzacie, że to nie było to? Ja tak mam z "Florida Project". Może za dużo obiecywałam sobie po tym filmie, ale czuję się zawiedziona. Nie potrafiłam poczuć tego filmu, współczuć bohaterom, przeżywać ich sytuacji. Opowiedziana na ekranie historia nie wzbudziła we mnie emocji. Być może to kwestia aktorów - ciężko jest zrobić dobry film, gdy 99% obsady to debiutanci. Być może scenariusza, który gubi dla mnie ciągłość i nie potrafi trzymać w napięciu. Mam poczucie, że bardzo ważny temat został niewykorzystany. A szkoda.

śro, 22 sie 2018, 20:48

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Opcje
Udostępnij

Statystyki

Fanpage

Pudełka zapałek

Pozostałe

Fanpage

Zawartość serwisu chroniona jest polskim i międzynarodowym prawem autorskim.
Prawa do wszystkich treści zamieszczonych na stronach Serwisu zastrzeżone są na rzecz ich autorów.
Korzystanie z Serwisu oznacza akceptację regulaminu oraz polityki prywatności.

Made in Poland

Copyright © 2018 promujbloga.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone.