Na pięć ostatnio przeczytanych książek cztery były o tematyce żydowskiej (biografie Sendlerowej i Stefanii Wilczyńskiej, "Rejwach" i "Śmierć pięknych saren"), piąta ("Mikrotki") również nie należała do pogodnych. W związku z tym z chęcią przeczytam coś lekkiego, przyjemnego i pozytywnego. Co polecacie?

czw, 4 paź 2018, 20:46

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Opcje
Udostępnij

Statystyki

Fanpage

Pudełka zapałek

Pozostałe

Fanpage

Zawartość serwisu chroniona jest polskim i międzynarodowym prawem autorskim.
Prawa do wszystkich treści zamieszczonych na stronach Serwisu zastrzeżone są na rzecz ich autorów.
Korzystanie z Serwisu oznacza akceptację regulaminu oraz polityki prywatności.

Made in Poland

Copyright © 2018 promujbloga.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone.