Kochani, kto z Was jest z Wrocławia albo okolic? A kto ma ochotę na niesamowite doznania kulinarne - takie naprawdę pozostające na długo w pamięci? Ten niech pędzi czym prędzej do Olszewskiego 128, gdzie Katarzyna Daniłowicz TOP CHEF Polska czyni z jedzenia prawdziwe cuda. Używa do tego tylko naturalnych składników, najczęściej pochodzących od lokalnych producentów. Chleb piecze sama, masło łączy z oliwami smakowymi i ubija na pyszną puszystą masę, marakuję zamienia w magiczną piankę, a koperek zamyka w lodowych kuleczkach. Niesamowite połączenia, nieoczywiste i zaskakujące. Kuchnia dla wszystkich tych, którzy nie boją się naprawdę poczuć smaków, a ja biję jej za to ogromne brawa! Wczoraj Kasia ugościła Wrocławian pyszną kolacją degustacyjną. Na przystawkę pojawił się przecudowny gravlax z koperkowymi kuleczkami lodowymi, o którym złego mogę powiedzieć tylko tyle, że absolutnie za szybko zniknął z talerza. Następnie zupa tajska, która trafiła w moje gusta w 100% - tu nie boją się dodać ostrości i wszystkich aromatów, które tak dobrze pamiętam z Tajlandii. Najlepsza tajska zupa we Wrocławiu! Danie główne trafiło w serca mięsożerców - pyszny długo pieczony boczek oraz schab, podane z kaszą gryczaną, musem jabłkowym i kiszoną skorzonerą. Świetne połączenie. No i deser. Deserów od Kasi mogłoby się uczyć 90% restauracji we Wrocławiu. Kasia przygotowała ten deser podczas finału TOP CHEF Polska. Ciasto czekoladowe, mus kolendrowy, lody, pianka z mleczka kokosowego i coś, co będzie śniło mi się po nocach - pianka z marakui. Czegoś takiego nigdy nie jadłam i bedę do tego tęsknić. Oprócz kolacji Magda z Kocham Jeść przygotowała razem z Kasią Daniłowicz krótką grę w smak - jak myślicie, który z chlebów na zdjęciu był przygotowany na miejscu, a który był kupny i upieczony na różnych ulepszaczach? Które trufle były sklepowe, a które ręcznie robione przez szefową kuchni? Wspólnie odpowiadaliśmy sobie na te pytania i dyskutowaliśmy dlaczego warto stawiać na naturalne, lokalne produkty i jak widoczne są różnice. Magda, świetna inicjatywa - jak zawsze! A razem ze mną degustowały też m.in. Laura Chołodecka, Aurelia z Zajrzyj mi w talerz, Agata z kuchniawformie.pl i kolosanka.pl. I wszystkim smakowało! A my przecież z tych wybrednych ;)

śro, 17 paź 2018, 08:30

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Opcje
Udostępnij

Statystyki

Fanpage

Fly me to the spoon

Pozostałe

Fanpage

Zawartość serwisu chroniona jest polskim i międzynarodowym prawem autorskim.
Prawa do wszystkich treści zamieszczonych na stronach Serwisu zastrzeżone są na rzecz ich autorów.
Korzystanie z Serwisu oznacza akceptację regulaminu oraz polityki prywatności.

Made in Poland

Copyright © 2018 promujbloga.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone.