Kolejne dni za mną. Trzymam się diety, nie chodzę głodna, jestem szczęśliwa, najedzona, pełna energii. Syn chory, jesteśmy znowu w domu, więc mogę kontrolować to co jem i ile jem. Zaczynają się raczej takie obawy, czy dalej sobie poradzę, czy dam radę i zdobędę wymarzoną wagę. Dzisiaj jest mi smutno, ale to nie chodzi o dietę. Jestem zmęczona chorobą małego, znowu zwolnieniem lekarskim w pracy, kłótniami... staram się nie poddawać, ale czasami są takie momenty jak ten, że mam dość.

sob, 14 kwi 2018, 13:44

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Opcje
Udostępnij

Statystyki

Fanpage

MatkaPolka89

Pozostałe

Fanpage

Zawartość serwisu chroniona jest polskim i międzynarodowym prawem autorskim.
Prawa do wszystkich treści zamieszczonych na stronach Serwisu zastrzeżone są na rzecz ich autorów.
Korzystanie z Serwisu oznacza akceptację regulaminu oraz polityki prywatności.

Made in Poland

Copyright © 2018 promujbloga.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone.