Czasami tak jest, że używamy coś nie myśląc o tym co może znajdować się w środku. Przyznaję się bez bicia, że czasami zdarza mi się nie czytać składów, bo czymś się zafascynuje, a potem oho i mamy Cię! Tak właśnie było w przypadku pewnego ulubieńca, który jak się okazało skład ma nienajlepszy. O ile ja jakoś rygorystycznie do składów nie podchodzę, ale wolę kosmetyki naturalne, to tej listy komponentów zaakceptować nie mogę. Tak oto, dzięki Wam też ulubieniec wylądował w koszu... Cóż tak się złożyło, że post na jego temat był planowany właśnie na dziś no cóż :D Szybka zmiana zdania..

śro, 18 kwi 2018, 22:58

Komentarze

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Opcje
Udostępnij

Statystyki

Fanpage

Like a porcelain doll

Pozostałe

Witajcie! Nazywam się Inga i z pozoru jestem cichą i pilną studentką. Jednak dziś chcę Was zaprosić do mojego małego świata, w k...

Fanpage

Zawartość serwisu chroniona jest polskim i międzynarodowym prawem autorskim.
Prawa do wszystkich treści zamieszczonych na stronach Serwisu zastrzeżone są na rzecz ich autorów.
Korzystanie z Serwisu oznacza akceptację regulaminu oraz polityki prywatności.

Made in Poland

Copyright © 2018 promujbloga.pl
Wszystkie prawa zastrzeżone.